Londyn , 23 luty 2013 ,
8;30am
-Harry nie kręć się! - Emili krzyczała na chłopaka-chyba że chcesz żebym ci wszystkie włosy powyrywała
-NIE! NIE! .. Nie chce .. już siedze spokojnie !-powiedział lekko wystraszony-Ał, ale mogłabyś być delikatniejsza..
-delikatniejsza powiadasz?-popatrzyłaś na niego-jak będe czesać jeszcze BARDZIEJ delikatniej to wy sie na koncert spóźnicie.
Sprzeczali sie tak, kiedy do garderoby wpadł Louis a zaraz za nim Eleanor
-Loui przestań , przecież wiesz że to nie jest tak że nie chce .. -krzyczała w jego strone
-Nie chcesz ? tak , nie chcesz. Zapomniałem że ja zawsze musze wszystko chcieć.
Zaraz po nich wpadł Liam
-wy znowu sie kłócicie?-popatrzył na Louisa i El - o co znowu chodzi?
-Bo Louis nie rozumie że ja nie mogę iść na dzisiejszy koncert-mówiła smutna El
-Bo ona nigdzy nic nie może-Loui był zdenerwowany
-Ale czemu nie możesz?-Li patrzył na smutną dziewczyne
-Bo umówiłąm sie z Mamą że pójdę z nią do lekarza..
-a to tego mi nie powiedziałaś - chłopak popatrzył na swoją dziewczyne
-chciałam.. -opuściła łebek
-przepraszam-podniósł jej głowę i ją pocałował
- No i z głowy-uśmiechną sie Liam ..
-AŁŁ!! to boli Emili !!! -krzyczał Hazza
-ja cie już więcej nie czesze!!-Em rzuciła szczotką-czesz sie sam!
-A wy o co sie kłucicie znowu?-Liam przytulił zdenerwowaną dziewczyne
-Ona sie na mnie wyrzywa za pomocą szczotki-Harry zaplutł ręce na klatce piersiowej
-to uczesz sie sam..-zaśmiał sie Daddy i dał Em buziaka w policzek
~*~
Mam nadzieje że wam sie spodobało i bd śledzić dalej mojego bloga.
Dopiero zaczynam więc zależy mi na wasze opinii. ;*
skomentuj jak czytałeś/łaś
~*~

fajnie fajnie , tylko mogłoby być dłuższe,no :D
OdpowiedzUsuńale jest ciekawie :D
@whatyouown1D
Mmmm zapowiada się ciekawie;)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa jak dalej poprowadzisz bloga.
A Prolog świetny :3
Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper ! Ja juz czekam na następnY :D Czy mi się wydaje , czy głównym bohaterem będzie Liam ? :> Jak tak to SUPER !! Jejkuu *.* KOCHAM CIE :*
OdpowiedzUsuńLiamkowa♥
Dzięki ;* całkiem możliwe :* <3
Usuń